Melodia - ważna! Ale czy w filmie muzyka powinna przeważać nad treścią? Pomijanie istotnych wątków kosztem dodania większej ilości piosenek legendarnego zespołu Paktofonika - mowa tu o filmie "Jesteś Bogiem". Przedstawienie historii powstania i funkcjonowania wspomnianej hip hopowej grupy obfituje w utwory muzyczne. I like it! To właśnie muzyka tworzy w tym filmie niesamowity klimat. Pozwala wczuć się w tę historię. Jednak co z tego, gdy ta historia jest ciut "przekształcona". Losy Magika bardzo skrócone, jego historia wydaję się być inna od tej, którą można znaleźć w Internecie, na stronach związanych z rapem. Film również nie uświadamia całkowitego powodu jego samobójstwa. Decyzja Magika nie wiązała sie jedynie z losem zespołu. Gdzie tu mowa o chorobie psychicznej powstałej na skutek udawania jej, by nie pójść do wojska? No właśnie- BRAK. Wcześniejsi fani Magika nie powinni być do końca zachwyceni, a nowi? Nowi nie zauważą tych pominięć. Zachwycą się. Mnie osobiście ten film rozczarował. Spodziewałam się czegoś więcej, lecz może powinnam zadowolić się umieszczoną tam muzyką...
niedziela, 8 czerwca 2014
Muzyka ponad fabułę
Melodia - ważna! Ale czy w filmie muzyka powinna przeważać nad treścią? Pomijanie istotnych wątków kosztem dodania większej ilości piosenek legendarnego zespołu Paktofonika - mowa tu o filmie "Jesteś Bogiem". Przedstawienie historii powstania i funkcjonowania wspomnianej hip hopowej grupy obfituje w utwory muzyczne. I like it! To właśnie muzyka tworzy w tym filmie niesamowity klimat. Pozwala wczuć się w tę historię. Jednak co z tego, gdy ta historia jest ciut "przekształcona". Losy Magika bardzo skrócone, jego historia wydaję się być inna od tej, którą można znaleźć w Internecie, na stronach związanych z rapem. Film również nie uświadamia całkowitego powodu jego samobójstwa. Decyzja Magika nie wiązała sie jedynie z losem zespołu. Gdzie tu mowa o chorobie psychicznej powstałej na skutek udawania jej, by nie pójść do wojska? No właśnie- BRAK. Wcześniejsi fani Magika nie powinni być do końca zachwyceni, a nowi? Nowi nie zauważą tych pominięć. Zachwycą się. Mnie osobiście ten film rozczarował. Spodziewałam się czegoś więcej, lecz może powinnam zadowolić się umieszczoną tam muzyką...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
.png)
Teraz widzę, ilu filmów nie widziałam, ale na "Jestem Bogiem" akurat byłam. Podzielam Twoje zdanie. Wielkie rozczarowanie. Poszłam do kina na fali dobrych recenzji, nic nie wiedząc o zespole Paktofonika. Po seansie czułam niedosyt. Nie znając prawdziwej historii wyczułam, że w filmie sprzedano nam tylko jakieś skrawki przez, co samobójstwo Magika wydaje się nierealne i nierzeczywiste, bo niepodyktowane wystarczającymi powodami. Samo tło filmu, czyli muzyka zespołu Paktofonika porywająca.
OdpowiedzUsuńTak jak napisałaś: "niepodyktowane wystarczającymi powodami". Komercja chyba za bardzo wpłynęła na ostateczną wersję filmu, niestety..
Usuń