Inny. Podobne zachowania. Te same zainteresowania. Porównywalny
charakter. Podobne przyzwyczajenia. Nadal inny. Inny ze względu na coś, na co
nie masz wpływu - kolor skóry. Tego nie zmienisz. W sumie dlaczego miałbyś to
robić? Zyskać szacunek innych, być w końcu uznanym za
"równego"... Tylko czy warto.
Wszyscy i tak będą pamiętać jaki byłeś. Ludzie tak szybko nie zapominają. Zmiana
uświadomi innym Twój wstyd. Pokaże, że wstydzisz się tego, jaki jesteś. Wstydzisz
się prawdziwego siebie... Upodobnisz się do reszty takich samych
"szarych" ludzi. Stracisz swą oryginalność. Może zamiast tego,
pokażesz innym swą siłę? Udowodnisz, że nie mają prawa traktować Cię jak kogoś
gorszego. Masz swą godność. Masz swoje człowieczeństwo. Masz swój wolny głos. Masz
prawo wykorzystać go tak, jak chcesz np. rapując. Właśnie to robił główny
bohater filmu pt. "8 mila" - Jimmy. Na przekór innym. Teksty o tym,
jak bardzo się do tego nie nadaje, puszczał mimo uszu. Ignorował opinie, że
tylko "czarni" mogą rapować. Chciał złamać ten stereotyp. Udowodnić,
że rap nie jest środowiskiem tylko ciemnoskórych osób. Wierzył, że mu się to
uda.

Krótki, dynamiczny, doskonały tekst. Coraz bardziej podoba mi się Twoje pióro i jeśli pozwolisz zacznę je publikować w Grupie Ruchome obrazy, je, czyli Twoje filmowe teksty... :)
OdpowiedzUsuńJeśli moje teksty będą publikowane wraz z linkiem do odpowiedniej notki na blogu, to nie mam nic przeciw temu :)
OdpowiedzUsuń