niedziela, 9 marca 2014

Ukazanie wewnętrznego cierpienia, czy kolejne "love story"?


Filmy miłosne coraz częściej maja ten sam schemat zakończony happy end-em..., lecz czy film "October baby" można zaliczyć do takich produkcji? Wspomniane dzieło kategoryzowane jest jako dramat opisujący historię dziewczyny poszukującej swej biologicznej matki, pokazujący moment buntu młodego człowieka. Szeroki opis wewnętrznych przeżyć adoptowanego dziecka to główny problem w filmie. Na uwagę zasługują ukazane relacje rodziców i ich przybranego dziecka. Istotna jest początkowa zmiana zachowania dziewczyny na informację o wcześniejszej adopcji. Złość, żal, smutek - to normalne reakcje na tak niespodziewaną wiadomość. Wiadomość, która sprawia, że dziewczyna tym bardziej nie wie, kim jest. W poszukiwaniach własnego "ja" pomaga jej najlepszy przyjaciel. W tym właśnie momencie do akcji wkracza wątek niczym z komedii romantycznej. Przyjaciel, który zawsze jest przy dziewczynie, zawsze jej wysłucha, zawsze pomoże.  Czy w takiej relacji większe uczucia miłości i potrzeby bliskości mogą być całkowicie zniwelowane? Owszem. Istnieją przyjaźnie damsko-męskie, w których osoby traktują siebie, jak rodzinę. Wiele osób nie wierzy  w taką możliwość, lecz doświadczenie takiej relacji to, według mnie, najlepsze, co może spotkać człowieka. Główna bohaterka miała tę szczęście poznania przyjaciela płci męskiej w dzieciństwie. Niezwykła siła przyjaźni, która przetrwała wszystkie próby, kilkanaście lat. Czy tylko przyjaźni, czy może któraś ze stron oczekuje jednak czegoś więcej? Obejrzyj. Spróbuj dostrzec w tym filmie coś więcej, coś co z niego wyniesiesz. Może sam jesteś w przyjaźni damsko-męskiej? Ten film ukaże Ci jak wielką siłę mogą mieć takie relacje. Przekonasz się, że warto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz