niedziela, 23 marca 2014

Rozmowa inaczej


Zwykłe słowa - wolisz te czytane na internetowym czacie, czy wypowiadane prosto w twarz? 
Z pozoru może wydawać się, że nie ma różnicy, bo przecież tekst ma jedno, określone znaczenie. Zwróciłeś uwagę na sposób wymowy, sytuację, w której pada konkretne zdanie, jak zachowuje się mówca? Według mnie to właśnie te cechy sprawiają, że mówione słowa są o wiele cenniejsze. Jednak coraz częściej brak czasu, bądź odległość powoduje, że ludzie rozmawiają za pośrednictwem komunikatorów Internetowych. Taka forma kontaktu jest dobra, o ile znasz swego rozmówcę. W filmie "uwantme2killhim?"  raczej nie do końca tak jest... Główny bohater bezgranicznie ufa osobom, z którymi dzieli go jedynie szklany ekran monitora komputerowego. Wszystko za sprawą miłości, która nigdy nie pojawiła się w realnym świecie. Miłości, która wzbudza chęć zemsty. Miłości, w imię której można dopuścić się nawet zbrodni. Wspomniany film ukazuje łatwość wpływu na młodego człowieka, narzucenia mu swego światopoglądu. Lecz może nie to jest problemem przedstawianym w tym filmie? Może jest nim charakterystyka drugiej osoby - tej, która wpływa na głównego bohatera. Każdy widz znajdzie swój punkt widzenia. Film "uwantme2killhim" niewątpliwie powinien należeć do grona filmów  "must have watching". Mimo początkowej monotonii historii.. ciąg dalszy zasługuje na pełen podziw! Akcja trzyma w napięciu wzbudzając ciekawość widza: co będzie dalej? jak on się zachowa? co wybierze?.  Zaskoczenie jest równie nietypowe, jak sama nazwa filmu. Zbitek słów, użytych na przemian ze skrótami obecnymi w językowym slangu, przyciąga uwagę. To właśnie tytuł sprawił, że wybrałam ten film z grona innych. Zbyt powierzchowne? Może trochę..., lecz nazwa intryguje, nie sądzisz? ;>

2 komentarze:

  1. Dzięki za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Krótko zwięźle i na temat. Zachęć mnie nardziej bo czuje mały niedosyt. Prosze:)

    OdpowiedzUsuń